157 / 2358, z cyklu: Błękitny
Pierwszy pokaz płócien z cyklu „Błękitny” miał miejsce w 1993 roku. Wtedy to, w krakowskiej galerii Zderzak, Edward Dwurnik pokazał kilka z 94 gotowych już kompozycji utrzymanych w podobnej tonacji, o podniesionych do granicy obrazu horyzontach, dających wrażenie malarstwa abstrakcyjnego. Twierdził również, że obrazy te przeznaczone są do oglądania z góry. Inspiracją do stworzenia cyklu dzieł, była dla artysty historia, którą wspomniała mu Teresa Gierzyńska, a opowiadała o wystawie malarstwa marynistycznego oglądanej w USA. Drugim impulsem dla Edwarda Dwurnika do tworzenia wielkoformatowych płócien często w odcieniach błękitu pruskiego, gdzie powierzchnia płótna była systematycznie oczyszczana z warstw farby, były nadmorskie podróże. W cyklu tym malarz nie dążył do osiągnięcia czysto abstrakcyjnej formy, wręcz przeciwnie - jego celem było stworzenie dzieła z zachowaniem odpowiednich proporcji pomiędzy realistycznym a abstrakcyjnym przedstawieniem. Dopiero w 2000 roku, w płótnach z cyklu „Dwudziesty piąty” widać wyraźny zwrot ku sztuce niefiguratywnej i malarstwu action painting.
Zapytaj o pracę
Skontaktuj się z nami, aby dowiedzieć się więcej o dostępności i cenie tej pracy.
✓ Dziękujemy — odezwiemy się w ciągu 24 godzin.